czwartek, 20 lutego 2014

Bajka o sowie

"Sowa przed słońcem się chowa,
a słońce przed sową nie.
To doprawdy dziwi mnie."
J.Brzechwa

Ten sympatyczny wierszyk przypomniałam nieprzypadkowo, gdyż niedawno zamieszkała w naszym domu Olusia. Jak widać jest ona sympatyczną sówką i opowiem Wam bajeczkę o jej przybyciu:
Otóż nie tak dawno i nie tak daleko stąd mieszkała w małym domku pewna rodzinka. Pewnego dnia zawitał do nich niecodzienny gość:


Przycupnął nieśmiało na półce z książkami i czujnie rozglądał się dookoła swoimi dużymi żółtymi oczami (podobno wbrew obiegowym opiniom sowy nie są jednak zbyt inteligentne -przyp.autora:) Zostać tu na dłużej, czy nie - to pytanie zapewne nurtowało małą sówkę, która szczerze mówiąc czuła się troszkę samotna. Wtem usłyszała czyjś głos a chwilę potem powitała ją i rozpoczęła miłą pogawędkę kolorowa papużka:


I tak sówka została z nami. Po kilku dniach zadomowiła się na dobre: znała już wszystkie zabawki i zyskała wielu przyjaciół:


I wszyscy żyli długo i szczęśliwie a szczególnie pewna (bynajmniej nie mała) dziewczynka, dla której tę sówkę wydziergałam. KONIEC :-))
Sówka jest raczej nieduża ma ok. 30cm wzrostu a zobaczyłam podobną na blogu serwetką malowane i wydziergałam naszą Olusię - uprzednio zapytawszy o zgodę właścicielkę bloga. Moja sówka ma praktyczne zapięcie, żeby można było w razie potrzeby ją uprać:


Pozdrawiam wszystkich amatorów bajek :-)

niedziela, 9 lutego 2014

Ażurowe serce

Dziś w powietrzu czuć było wiosnę. Słońce świeciło pięknie a i dzień już coraz dłuższy, zachęcał do spacerów. Choć zima jeszcze się czai gdzieś w ukryciu to jednak dziś już można było nieśmiało myśleć o wiośnie, a wiosną wiadomo wszystkie ptaszki ćwierkają to samo - "Kaziu - zakochaj się..."
Wydziergałam więc piękne ażurowe serca, a choć wkoło już pełno walentynkowych akcentów, ten wzór jednak wyjątkowo mnie urzeka. 


 

Serduszka zrobione są z bawełnianego kordonka, mają ok. 14cm długości, ozdobione jedwabną wstążką. Czerwony akcent z pewnością ożywi każde wnętrze stanowiąc oryginalną dekorację.






Poza tym, myślę że każda Walentynka spojrzy łaskawym oczkiem, gdy otrzyma od swojego Walentego taki upominek:




piątek, 7 lutego 2014

Walentynkowe klimaty

"Na pierwszy znak, gdy serce drgnie,
Ledwie drgnie a już się wie,
Że to właśnie ten, tylko ten...."

To fragment starej piosenki, którą śpiewała Hanka Ordonówna i jest to jedna z piękniejszych piosenek o miłości. Ponieważ tegoroczne Walentynki są tuż, tuż więc dziś na początek romantyczne małe serduszko. Malutkie, ale przecież z małych gestów można złożyć Wielką Miłość;)


Serduszko ma ok 11cm długości, zrobione z włóczki akrylowej posiada wypełnienie poliestrowe, wykończone koralikami w kolorze perłowym, jedwabna wstążeczka tworzy zawieszkę. Małe, romantyczne, trochę retro - lubimy takie klimaty, prawda?




  Tak prezentuje się jako prezencik dla bliskiej osoby: