Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wielkanoc

Dzień Patrzenia w Niebo

Witajcie wiosennie:) Według Kalendarza świąt nietypowych dziś obchodzimy także Dzień Patrzenia w Niebo. Super święto, prawda? Kiedyś słyszałam w radio wywiad z pewną artystką, która mówiła, że każdy człowiek powinien raz dziennie zamknąć na chwilę oczy A potem przeczytać trzy wersy poezji. Nie każdy ma to brać do siebie dosłownie. Dla mnie to oznaka tego, że w codziennej bieganinie powinniśmy zawsze znaleźć chwilę dla siebie, choćby po to aby spojrzeć na niebo ( u mnie dziś piękne i pogodne) lub chwycić szydełko i przerobić choć kilka rządków :) A teraz konkrety - powstało u mnie kilka nowych ozdób, ale po kolei. Na pierwszy ogień pójdą filetowe zawieszki wydziergane jeszcze podczas urlopu a teraz dopiero usztywnione. Pierwszy raz użyłam do zawieszek wikolu z wodą a nie tradycyjnego krochmalu i muszę przyznać, że to lepsze rozwiązanie. Wzór stworzony przez @Aga Hrabia z jednej grup szydełkowych na FB. Jestem zachwycona!! Oprócz tego powiększyła się także gromadka wesołych kr...

Wiosenne przebudzenie

No, najwyższy już czas!!! Wiosna już dawno przyszła a ja robótkowo jeszcze pogrążona w zimowym śnie. Niby coś tam dłubałam, coś zaczynałam i nie kończyłam, coś miałam chęć wydziergać ale sama nie wiedziałam co... Aż wreszcie wydarzyło się COŚ, co wreszcie sprawiało, że zaczęłam chcieć robić-dłubać-dziergać-tworzyć!!!!!!!!!!!!!! Otóż w ubiegłym tygodniu uczestniczyłam w warsztatach florystycznych organizowanych przez przesympatyczną Panią z Decohobby i to właśnie wydarzenie było moim przebudzeniem ;). Po powrocie do domu zaczęłam przeglądać gazetki robótkowe ( których mam bez liku) i w których jak na złość nie mogłam znaleźć akurat tego, czego szukam. Znacie to uczucie, prawda?? Można mieć tonę gazetek z wzorami, pół szafy wyładowanej włóczkami ale tej właściwej, której teraz, w tym momencie potrzebujemy - zawsze brak!! ;))  No, ale po kolei. Na zajęciach powstały takie oto stroiki:   To była naprawdę świetna zabawa i po ok 2 godzinach zajęć wyszłam tak odprężona...

Szydełkowe kurki

Mówi się "pierwsze koty - za płoty" a co można powiedzieć o kurkach? Pierwsze kurki - są już gotowe do pokazania ;-) Wzorek dość popularny w sieci, ja znalazłam go  tutaj   Z powodzeniem dziergałam kurki w ubiegłym roku i z przyjemnością powróciłam do nich teraz. Jest tu bowiem duża dowolność w wykończeniu, co sprawia, że każda kurka wygląda inaczej.    Kurki są dość duże, mają ok. 7 cm wysokości a szerokość ogona 10 cm. Usztywnione, stanowią piękną dekorację wielkanocnego stołu. Zdjęcie grupowe: A teraz grzecznie maszerują do kurnika: Pozdrawiam wszystkich zaglądających w moje blogowe progi :)